Tylko trzy składniki: awokado, krewetki i makaron shirataki - powstaje z korzenia rośliny o nazwie konjak. Głównym składnikiem jest glucomannan, czyli rozpuszczalny w wodzie błonnik, pochodzący z korzenia tej rośliny. Jest to praktycznie makaron bez kalorii. Shirataki występuje w różnych postaciach: fettuccine, tagliatelle, penne, spaghetti. Jego przygotowanie jest proste. Zazwyczaj sprzedawany jest w szczelnych torebkach, zanurzony w specjalnym płynie. Po wyciągnięciu makaronu wystarczy go porządnie wypłukać, a następnie gotować lub przesmażyć przez 2 minuty. Podczas gotowania czy smażenia zachowuje swoją konsystencję. Po przygotowaniu jest sprężysty i miękki. Jako produkt bezwonny i praktycznie bezsmakowy, przyjmuje smak dodatków, z którymi jest serwowany, dzięki czemu jest uniwersalny. Shirataki produkuje kilka firm, na rynku dostępny jest produkt od kilku producentów. Z mojego doświadczenia wynika, że nie warto wybierać najtańszego.
1 ilość porcji
1 szt
- Amount per serving
- Ilość kalorii432
- % dziennego zapotrzebowania
- Tłuszcze 27.8g36%
- Węglowodany 12.3g5%
- Białko 36.4g73%
* The % Daily Value (DV) tells you how much a nutrient in a serving of food contributes to a daily diet. 2,000 calories a day is used for general nutrition advice.
Składniki
Sposób przygotowania
Krewetki pozostawcie do rozmrożenia, następnie odlejcie wodę.
Shirataki porządnie wypłuczcie, żeby pozbyć się "morskiego" zapachu.
Następnie makaron przesmażcie krótko, ja dodałam olej sezamowy...
... trochę kurkumy, suszonej kolendry. Na koniec sos sojowy, dla koloru i zamiast soli.
Krewetki wrzuciłam na gorącą patelnię spryskana oliwą, dodałam słodkiej papryki i chilli, odrobinę czarnego sezamu i kurkumy.
Wyłożyłam na talerz makaron shirataki, obok krewetki, awokado pokrojone w plasterki.
Całość posypałam zieloną cebulką.
Składniki
Sposób przygotowania
Krewetki pozostawcie do rozmrożenia, następnie odlejcie wodę.
Shirataki porządnie wypłuczcie, żeby pozbyć się "morskiego" zapachu.
Następnie makaron przesmażcie krótko, ja dodałam olej sezamowy...
... trochę kurkumy, suszonej kolendry. Na koniec sos sojowy, dla koloru i zamiast soli.
Krewetki wrzuciłam na gorącą patelnię spryskana oliwą, dodałam słodkiej papryki i chilli, odrobinę czarnego sezamu i kurkumy.
Wyłożyłam na talerz makaron shirataki, obok krewetki, awokado pokrojone w plasterki.
Całość posypałam zieloną cebulką.