Pyszne śniadanie, bo z jajem:-) Jest tak jak lubię, i tak jaj jest najlepiej dla osoby na redukcji i aktywnej fizycznie: duża porcja białka i pełny talerz. Do tego smacznie i ładnie:-)
1 ilość porcji
1 szt
- Amount per serving
- Ilość kalorii452
- % dziennego zapotrzebowania
- Tłuszcze 23.2g30%
- Węglowodany 24.9g10%
- Białko 32.5g65%
* The % Daily Value (DV) tells you how much a nutrient in a serving of food contributes to a daily diet. 2,000 calories a day is used for general nutrition advice.
Składniki
Sposób przygotowania
Jajko poszetowe, ponoć to najzdrowsza forma jajka więc zachęcam do robienia sobie od czasu do czasu. Nie jest to bardzo trudne, możecie obejrzeć filmik instruktażowy, który kiedyś zrobiłam - jest w IGTV, na moim skromnym kanale YT i oczywiście na stronie www.aniagotujefit.pl. W kilku zdaniach przepis na jajo jest taki: gotujecie wodę w rondlu, dolewacie 1-2 łyżki octu (nie, nie czuć octu w jajku). Wybijacie jajko do miseczki. Jak się woda zagotuje zmniejszacie ogień, żeby nie bulgotała, łyżką mieszacie tę wodę robią wirek, i dokładnie w jego środek wlewacie jajko z miseczki. 2-5 - 3 minuty w zależności od wielkości jajka, potem łyżka cedzakową delikatnie wyjmijcie. Czasem pomagam sobie łyżką obiadową, żeby "pozbierać" ciągnące się kawałki białka, zawijam je pod spód jajka. Próbujcie, w końcu wyjdzie. Nawet jak nie będzie idealne, to na pewno będzie smaczne.
Pora pokroiłam w plasterki i wraz z czosnkiem (tez w plasterkach) podprażyłam krótko na patelni spryskanej oliwą. Doprawiłam solą.
Kromkę pieczywa proteinowego przekroiłam na pół, na każdą ułożyłam po plasterki wędliny (gotowana pierś indyka) i po jajku.
Do pora dorzuciłam pokrojone w paski suszone pomidory.
Całość posypałam świeżo zmielonym pieprzem i zieloną cebulką.
Składniki
Sposób przygotowania
Jajko poszetowe, ponoć to najzdrowsza forma jajka więc zachęcam do robienia sobie od czasu do czasu. Nie jest to bardzo trudne, możecie obejrzeć filmik instruktażowy, który kiedyś zrobiłam - jest w IGTV, na moim skromnym kanale YT i oczywiście na stronie www.aniagotujefit.pl. W kilku zdaniach przepis na jajo jest taki: gotujecie wodę w rondlu, dolewacie 1-2 łyżki octu (nie, nie czuć octu w jajku). Wybijacie jajko do miseczki. Jak się woda zagotuje zmniejszacie ogień, żeby nie bulgotała, łyżką mieszacie tę wodę robią wirek, i dokładnie w jego środek wlewacie jajko z miseczki. 2-5 - 3 minuty w zależności od wielkości jajka, potem łyżka cedzakową delikatnie wyjmijcie. Czasem pomagam sobie łyżką obiadową, żeby "pozbierać" ciągnące się kawałki białka, zawijam je pod spód jajka. Próbujcie, w końcu wyjdzie. Nawet jak nie będzie idealne, to na pewno będzie smaczne.
Pora pokroiłam w plasterki i wraz z czosnkiem (tez w plasterkach) podprażyłam krótko na patelni spryskanej oliwą. Doprawiłam solą.
Kromkę pieczywa proteinowego przekroiłam na pół, na każdą ułożyłam po plasterki wędliny (gotowana pierś indyka) i po jajku.
Do pora dorzuciłam pokrojone w paski suszone pomidory.
Całość posypałam świeżo zmielonym pieprzem i zieloną cebulką.