To danie smakowało mi jak rzadko, połączenie sera halloumi ze szparagami, bulgurem i olejem sezamowym - dla mnie super! Sezon na szparagi trwa więc warto korzystać i włączać je do różnych potraw. Ja lubię "składane" talerze, coś w stylu bowl - kilka różnych składników, zazwyczaj wykorzystuję sezonowe smaki i to co mam akurat w lodówce. Zachęcam do eksperymentowania ze smakami, czasami wychodzą naprawdę pyszne dania.
1 ilość porcji
1 szt
- Amount per serving
- Ilość kalorii747
- % dziennego zapotrzebowania
- Tłuszcze 43.7g57%
- Węglowodany 56.3g21%
- Białko 35g70%
* The % Daily Value (DV) tells you how much a nutrient in a serving of food contributes to a daily diet. 2,000 calories a day is used for general nutrition advice.
Składniki
Sposób przygotowania
Pora pokroiłam w talarki, czosnek w plasterki, wszystko krótko uprażyłam na patelni granitowej (najlepiej - lub innej z powłoką non-stick).
Szparagi przygotowuję zazwyczaj w taki sposób: najpierw odrywam zdrewniałe końcówki, następnie szparagi umieszczam w wąskim garnku, zalewam wodą i solę. Zagotowuję jakieś 2-3 minuty max, a jak są świeżutkie to jeszcze krócej.
Następnie odwracam "do góry nogami" i jeszcze chwilę blanszuję górne części szparagów, dosłownie 30 sekund.
Ser pokroiłam w plastry, podsmażyłam na patelni (bez tłuszczu), kilka minut z jednej, potem z drugiej strony.
Kasze bulgur ugotowałam wg przepisu w lekko osolonej wodzie, wyłożyłam do obręczy, obok ciepłe pory.
Złożyłam talerz:-) Posypałam sezamem, chilli....
Całość skropiłam odrobiną oleju sezamowego - jest bardzo aromatyczny i daje fajne wykończenie smakowe dania.
Na koniec posypałam uprażonymi pistacjami, które lekko przesiekałam.
Składniki
Sposób przygotowania
Pora pokroiłam w talarki, czosnek w plasterki, wszystko krótko uprażyłam na patelni granitowej (najlepiej - lub innej z powłoką non-stick).
Szparagi przygotowuję zazwyczaj w taki sposób: najpierw odrywam zdrewniałe końcówki, następnie szparagi umieszczam w wąskim garnku, zalewam wodą i solę. Zagotowuję jakieś 2-3 minuty max, a jak są świeżutkie to jeszcze krócej.
Następnie odwracam "do góry nogami" i jeszcze chwilę blanszuję górne części szparagów, dosłownie 30 sekund.
Ser pokroiłam w plastry, podsmażyłam na patelni (bez tłuszczu), kilka minut z jednej, potem z drugiej strony.
Kasze bulgur ugotowałam wg przepisu w lekko osolonej wodzie, wyłożyłam do obręczy, obok ciepłe pory.
Złożyłam talerz:-) Posypałam sezamem, chilli....
Całość skropiłam odrobiną oleju sezamowego - jest bardzo aromatyczny i daje fajne wykończenie smakowe dania.
Na koniec posypałam uprażonymi pistacjami, które lekko przesiekałam.