Szakszuka to po prostu jajka gotowane w warzywach z dodatkiem przypraw bliskowschodnich (kumin, kolendra). Moje śniadanie to taka szakszuka oszukana bo nie ma ani pomidora, ani papryki ani cebuli. Są za to resztki z lodówki, które nie są najbardziej efektowne (ich ładniejsze części poszły do innych dań) ale nic im w smaku nie brakuje. Ja nic nie wyrzucam, wszystko dostaje u mnie drugą szansę. I najczęściej są to bardzo udane kombinacje.
Nóżki pieczarek posiekać drobno i przesmażyć na maśle.
Dodać pokrojone w kosteczkę chorizo.
Dorzucić pokrojone szparagi. Poddusić chwilkę.
Teraz wbić trzy jajka.
Zmniejszyć ogień i przykryć. Jak zobaczycie, że białko się ścięło - znaczy gotowe:-)
Koniecznie posypać czymś zielonym, np. cebulką no i ja dodałam trochę ziół toskańskich.
... i to płynne żółtko... poezja:-) Można do tech pieczywko ale niekoniecznie.
0 ilość porcji
1 szt
* The % Daily Value (DV) tells you how much a nutrient in a serving of food contributes to a daily diet. 2,000 calories a day is used for general nutrition advice.