Pyszne i lekkie połączenie łososia z groszkiem, pieczarkami i brokułem a makaron shirataki jest tu wypełniaczem. Nie ma drugiego tak niskokalorycznego produktu, który tak znakomicie przyjmuje smaki. Okazuje się, że makaron shirataki świetnie smakuje nie tylko w daniach inspirowanych dalekim wschodem (pochodzi z Japonii). Głównym składnikiem makaronu shirataki (zwanym też konjak od nazwy rośliny z jakiej jest pozyskiwany) jest glucomannan, czyli rozpuszczalny w wodzie błonnik, pochodzący z korzenia tej rośliny. Jest to praktycznie makaron bez kalorii. Shirataki występuje w różnych postaciach: fettuccine, tagliatelle, penne, spaghetti. Jego przygotowanie jest proste. Zazwyczaj sprzedawany jest w szczelnych torebkach, zanurzony w specjalnym płynie. Po wyciągnięciu makaronu wystarczy go porządnie wypłukać, a następnie gotować lub (lepiej) przesmażyć przez 2 minuty. Podczas gotowania czy smażenia zachowuje swoją konsystencję. Po przygotowaniu jest sprężysty i miękki. Jako produkt bezwonny i praktycznie bezsmakowy, przyjmuje smak dodatków, z którymi jest serwowany, dzięki czemu jest uniwersalny. Shirataki produkuje kilka firm, z mojego doświadczenia wynika, że nie warto wybierać najtańszego, aczkolwiek np.ten z Biedronki jest całkiem smaczny.
Nóżki pieczarek pokroiłam w plasterki, posoliłam i przesmażyłam do odparowania.
Makaron shirataki najpierw porządnie wypłukałam a następnie dodałam do przesmażonych pieczarek, dodałam odrobinę sosu sojowego i jeszcze smażyłam.
Na koniec dorzuciłam groszek mrożony.
Często używam rozdrobnionego łososia wędzonego na gorąco od Mowi Poland - jest naprawdę smaczny i w dobrej cenie.
Na talerz wyłożyłam makaron z pieczarkami i groszkiem, pośrodku wyłożyłam łososia a wokół brokuła ugotowanego al dente.
Całość posypałam sezamem.
0 ilość porcji
1 szt
* The % Daily Value (DV) tells you how much a nutrient in a serving of food contributes to a daily diet. 2,000 calories a day is used for general nutrition advice.