Kiedy tylko młoda kapustka pojawia się w sprzedaży, jest to u mnie pozycja obowiązkowa do obiadu. Do kilku obiadów:-) Robię od razu więcej, zamykam na gorąco w słoikach i otwieram kiedy mnie najdzie ochota.
Warto zrobić od razu z dwóch główek, bo po pierwsze bardzo się zmniejsza objętość podczas obróbki termicznej a po 2. warto mieć zapas, w słoikach.
Kapustę trzeba posiekać, zalać zimną wodą, odlać pierwszą wodę i zalać ponownie. Wsypać porządną łyżkę soli i postawić na ogniu i zagotować. Następnie odlać całą wodę, zalać ponownie czystą zimną wodą, posolić i zagotować ponownie. Dzięki takiemu przepłukaniu pozbywamy się resztek nawozów i innych niepożądanych składników ale przede wszystkim taki zabieg powoduje, że kapusta nie powoduje wzdęć.
W osobnym garnku (patelni) przesmażyć na łyżce oleju pokrojoną w kosteczkę cebulkę.
Odcedzoną kapustę połączyć w dużym garnku z cebulką, doprawić kwaskiem cytrynowym (najpierw dajcie szczyptę, ewentualnie dosypiecie jak już pierwsza dawka się rozpuści i uznacie, że kapusta wymaga dokwaszenia).
Chwilę wszystko trzeba dusić, żeby odparować nadmiar wody. Teraz trzeba dać posiekany drobno koperek (im więcej tym lepiej). Następnie wlać ok. pół szklanki śmietanki 12%, spowoduje to, że kapusta będzie " gładka" w odbiorze, delikatniejsza.
Młoda kapustka najlepiej smakuje z młodymi ziemniaczkami. No i może jeszcze pierś z kurczaka, żeby jednak to białko było w posiłku:-)
0 ilość porcji
100 g
* The % Daily Value (DV) tells you how much a nutrient in a serving of food contributes to a daily diet. 2,000 calories a day is used for general nutrition advice.